-Hej, Nika.-powiedziały. Izka i Adi.
-Taa..
Po paru minutach byłyśmy pod jego domem. Weszłyśmy do środka a tam...cała szkoła. Muzyka dudniała a do tego każdy chłopak całował się z jakąś pierwsza lepszą laską.Miałam ochotę z wyjść. Naszczęście były też osoby które tańczyły. Przetańczyłyśmy razem jakieś 3 godziny. Po chwili Podszedł do mnie jakiś chłopak.
-Pomożesz mi?-zapytał
-Jasne.-odpowiedziałam i ruszyłam za nim. Weszliśmy do jakiegoś pokoju. Podeszłam do okna.Niebo było pełne gwiazd. Nagle poczułam jak ktoś objął mnie w tali. szybko si odwróciłam. Był to chłopak który wszedł ze mną do pokoju. Złapał mnie za ręce i dał je do tyłu.
Połozył mnie na sofie i zaczął całować. prosiłam żeby przestał ale nic. Odpiął mój guzik w spodniach i prawie ściągną mi spodnie.Po tym całym zdarzeniu szybko wyszedł. Cała we łzach wstałam i ubrałam spodnie.Zeszłam na dół i wyszłam z imprezy. Zamówiłam taksówkę i pojechałam do domu. Tata chyba dopiero wrócił z domu i siedział w kuchni. Na szczęście mnie nie zobaczył.Szybko weszłam pod schody i weszłam do pokoju. Wziąłem prysznic a w głowie znów miałam całe to zdarzenie. Nawet nie wiem kto to był. Nie widziałam jego twarzy. To nie był ten chłopak z którym poszłam na górę bo on poszedł ja zostałam z sama na chwilę. Także on odpada. Zaczęłam płakać. Wyszłam z kabiny i założyłam piżamę. Była 5.00 i tak pewnie nie zasnę- pomyślałam i włączyłam laptopa. Weszłam na fb, na pierwszej stronie były jakieś fotki z imprezy. Po chwili zadzwoniła do mnie Iza.
-Gdzie jesteś kochana?-zapytała
-W domu, sorry ze nic wam nie powiedziałam ale...-na tym głos mi się załamał i po policzkach zaczęły mi łzy lecieć.
-Jak to w domu?! Jest przecież świetna impreza.
-Tak ale mam jutro ważną sprawę i chciałam się wyspać. Zobaczymy się jutro.
-Okej.
Rozłączyłam się i przycisnęłam do siebie poduszkę. Cały czas płakałam. Ciągle miałam przed sobą tą scenę. Było strasznie. Próbowałam zasnąć. Rano około 10 jadłam śniadanie gdy do pokoju weszła Adrianna.
-Hej.-przywitałam ją i mocno przytuliłam.
-Hej, powiedz, ale tak szczerze dlaczego wyszłaś tak szybko z imprezy? Wszyscy się o ciebie pytali.Wiem że wczoraj Izie nakłamałaś. Proszę powiedz.
-JA nie chcę o tym gadać.Serio.
-Jak chcesz. Ale jakby co to, wiesz...-powiedziała
-Ok, może później.
Położyłam się na łóżku a po policzkach zaczęły spływać kolejne łzy. Adrianna usiadła obok mnie.
________________________________________________________
Wiem że nudny. Chciałam trochę zrobić ten blog ciekawszy a wyszło jak wyszło. Proszę o szczere komentarze. ")
